Konkurs recytatorski u Misiaków

„W każdej z tych książeczek emocje ukryte,

Strzegą tych emocji wiersze znakomite.

My je tak jak skarby dziś wydobędziemy

I przed publicznością wyrecytujemy”

Tak Misiaki obiecały jurorom na początku konkursu recytatorskiego „Moc emocji w wierszach”, który odbył się w ich grupie 14 czerwca i słowa dotrzymały. Do oceny dziecięcych występów zaproszone zostały panie z Książnicy Podlaskiej, zastępca dyrektora Tęczowego Przedszkola oraz pani logopeda. Szanowne jury pod żadnym względem nie przypominało surowych recenzentów, przeciwnie, dodawało małym recytatorom odwagi i wiary we własne możliwości. Przed znanymi i uśmiechniętymi jurorkami przyjemniej się występowało, a i trema była mniejsza. Dodatkowe wsparcie płynęło do Misiów od przesympatycznej Kingi z grupy „Słoneczka”, którą zaprosiliśmy na nasze wystepy. Została ona „ekspertem do spraw emocji”.

Przed recytacją Misiaki przypomniały sobie „Poradnik Małego Recytatora”, który powstał podczas przygotowań do konkursu. W „wydobywaniu” wierszy z książek pomógł dzieciom znany już z zajęcia z rodzicami „Generator”. Postępowanie zgodnie z instrukcją skutkowało „generowaniem” wierszy pełnych emocji. W ten sposób każdy Troskliwy Miś stał się posiadaczem wybranego przez siebie utworu, który mógł wyrecytować. Nikt nie stchórzył i nie dał się pokonać tremie. Każdy Misiak starał się, najlepiej jak umiał, zaprezentować na scenie. Recytację przeplataliśmy różnymi zabawami. Była zabawa na „wypsocenie” i „pstrykanie na zrelaksowanie” z wykorzystaniem folii bąbelkowej, a także wiele zabaw ze śpiewem oraz tańców. Do każdej z nich zapraszaliśmy również Kingę.

Po wysłuchaniu wszystkich recytacji, jurorki udały się na naradę, a dzieci miały okazję na specjalnej tablicy ocenić swój własny występ oraz odprężyć się podczas kolorowania mandali. Ogłoszenie wyników wiązało się z wieloma emocjami, każdy chciał, mimo jednakowych nagród, zająć pierwsze miejsce. Jednak najwyższe lokaty zajęli ci, którzy według jurorów nie tylko wykazali się pamięciowym opanowaniem wiersza, ale też umiejetnością jego interpretacji oraz ekspresyjnym i głośnym mówieniem. Występ przed publicznością i poddanie się ocenie było ważną lekcją dla Misiaków. Nie wszystkim łatwo przyszło pogodzić się z zajęciem dalszego miejsca, ale to przecież dopiero początek gromadzenia takich doświadczeń.

Misiaki, niezależnie od zdobytego miejsca, możecie być z siebie dumne, że sprostałyście wyzwaniu i pokonałyście tremę. Jesteście zwycięzcami! Bardzo Wam gratulujemy, a Waszym Rodzicom dziękujemy, że wspierali Was w tych niełatwych przygotowaniach.

Misiowe Panie