Moc emocji Małego Artysty

Każdy artysta mały czy duży, poprzez swoją sztukę – oczywiście szeroko rozumianą, stara się wyrazić swoje emocje, a my odbiorcy mamy tę cudowną możliwość, aby te prace interpretować i  przeżywać po swojemu. Czyli krótko mówiąc sztuka to kopalnia emocji i uczuć. Tę prawdę postanowiły odkryć i poczuć Misiaki na zajęciu ph. „Moc emocji Małego Artysty”.

Wszystko rozpoczęło się od znalezienia zakurzonego pudełka z zapomnianymi przyborami plastycznymi. Schowane tam ołówki, kredki, pędzle, farby, mazaki były bardzo smutne i przygnębione, bo czuły się niepotrzebne. A przecież jeszcze niedawno artyści nie mogli się bez nich obejść, wyrażali swoje emocje, uczucia, przeżycia na kartkach właśnie dzięki nim. Misiaki za wszelką cenę chciały pomóc i udowodnić, że nie tylko znają się na sztuce ale również potrafią ją tworzyć, przelewając na kartkę różnorodne uczucia, a przy okazji odkrywając i nazywając nowe, nieznane być może do tej pory emocje. I tak oto zaczęły powstawać za pomocą ołówków wesołe grafiki, tym bardziej wyjątkowe, bo każdy miał okazję coś ciekawego w niej narysować (dzieci podawały sobie kartki zgodnie ze wskazówkami zegara). Potem nastał czas kredek – pasteli suchych, olejnych i woskowych. Dzieci tworzyły piękne, kolorowe obrazki na arkuszach drobnego papieru ściernego. Farby to było kolejne wyzwanie dla Misiakowych Artystów. Tym razem niektórzy robili kolorowe kleksy, inni rozpylając rozcieńczoną farbę odbijali świąteczne szablony, a jeszcze inni łączyli farbę z pastą do zębów, tworząc nie tylko nietypową fakturę ale również rozsiewając po sali miętowy aromat. Na koniec do rąk Misiaków trafiły mazaki, a wraz z nimi zentagle i mandale– obrazki wymagające skupienia, precyzji i uwagi, ale niezwykle przepiękne po skończeniu.

W czasie wytchnienia od prac artystycznych dużo rozmawialiśmy o tym, co dzieci chcą poprzez swoją sztukę wyrazić, co czują jak pracują i oglądają swoje prace, a także co można zrobić z kartką papieru, gdy dopada nas złość, kiedy praca nie wyjdzie tak jak zaplanowaliśmy, albo gdy jesteśmy zdenerwowani z innego powodu.

Świadomość, że wszystkie odczucia i emocje są ważne, że Misiaki mają prawo do przeżywania każdej nawet tej niechcianej, pozwala dzieciom lepiej je rozumieć a przy okazji i siebie. Dzieci chętnie uczą się przeżywania emocji w sposób właściwy i akceptowalny. chociaż, nie zawsze to jeszcze im wychodzi tak jakbyśmy tego chciały, to nasze Misiaki są na dobrej drodze do osiągnięcia w niedalekiej przyszłości właściwej równowagi i wrażliwości emocjonalnej. Wiwat Artyści.